Obraz dostępny

’Mirratraveris’ (Artdruk)

Limitowany obraz artdruk wraz z podpisem i certyfikatem autentyczności
Rok powstania orginału: 2025r.
Technika: Artdruk na płótnie pokryty werniksem zabezpieczającym
Oprawa: zadrukowane boki obrazu, obraz gotowy do powieszenia

Zapytaj o obraz

Opis obrazu:

Obraz ukazuje magiczną scenę, w której natura przenika się z architekturą, tworząc przestrzeń zawieszoną między snem a jawą. W centrum kompozycji rozciąga się kamienny most, po którym przechodzą sylwetki postaci – jakby przekraczały granicę między znanym światem a nieznaną krainą.

W oddali wyrasta kolejny most, oparty na wysokich kolumnach, które przypominają bramy prowadzące w górne rejony tajemniczej budowli. Sklepienia, łuki i łagodne linie konstrukcji sprawiają, że architektura stapia się z otaczającymi ją drzewami i liśćmi.

Słońce, które świeci jak wewnętrzny blask tej przestrzeni, odbija się w spokojnej tafli jeziora. Woda mieni się kolorami złota, szmaragdu i szafiru – tworząc lustro odbijające nie tylko światło, ale i emocje.

Na niebie widnieją planety – ich obecność wprowadza poczucie, że nie jesteśmy już na Ziemi. To miejsce nie jest rzeczywiste – jest wizją, snem, być może przestrzenią między światami. Obraz staje się symboliczną podróżą świadomości, która przez światło i naturę dociera do ukrytego piękna.

Proponowane miejsce dla obrazu:

Ten obraz idealnie wpisuje się w przestrzenie pełne refleksji i ciepła – nad kanapą w salonie, w jadalni otwartej na światło, ale także w domowym gabinecie czy miejscu medytacji.

Pasuje do wnętrz, które łączą nowoczesność z duchowością, naturą i głębią. Świetnie odnajdzie się tam, gdzie ważna jest harmonia – na ścianie nad regałem z książkami, w korytarzu prowadzącym do prywatnej strefy, czy w miejscu, które staje się codzienną inspiracją do snucia marzeń i podróży wewnętrznych.

Przez mosty światła wśród liści,
Gdzie słońce schodzi ku niższej przystani,
Podróż cicha – odbicie w wodzie,
Schody do snu, do snu i przestani.


Filary strzegą ciepłej krainy,
Złudzenie czy prawda – nie ma granicy.
Wśród barw i drzew, gdzie czas się zatrzymał,
Tam szeptem woła Mirratraveris.